Gorzka czekolada nie tylko nie psuje zdrowia, ale je poprawia – tak brzmi obecne, oficjalne stanowisko nauki. Dzięki wysokiej zawartości przeciwutleniaczy ma ona korzystny wpływ na serce. Antyoksydanty, w które obfituje ziarno kakaowe, neutralizują wolne rodniki, zapobiegając w ten sposób procesom starzenia się organizmu, a także zapadaniu na choroby serca i nowotwory. Masło kakaowe ma znakomite oddziaływanie na cerę, dlatego na jego bazie powstaje coraz więcej produktów kosmetycznych. Czekoladowa tabliczka zawiera w sobie mnóstwo magnezu, żelaza i potasu, które są bardzo ważne dla zdrowia każdej kobiety.
Bóle kręgosłupa i niedogodności z tym związane stanowią już poważny problem społeczny. Blisko 60% kobiet i 45% mężczyzn deklaruje, że mają taki problem. W przypadku kobiet powyżej 55 roku życia wartości te osiągają 75,0%, a w grupie mężczyzn 46-55 lat - 72,7%. Niestety coraz bardziej niepokojące są statystki dotyczące osób młodych. Aż 55,1% kobiet do 25 roku życia i 42,2% mężczyzn w tej samej grupie wiekowej oświadczyło, że miało lub ma problemy związane z bólem kręgosłupa. Poprzez odpowiednio dobrany program ćwiczeń można zapobiec lub nawet zlikwidować tego rodzaju dolegliwości.
Fruktoza to cukier 10 razy słodszy od sacharozy. Często jest dodawana do żywności, a zwłaszcza słodyczy. Jej regularne spożywanie może zablokować prawidłowe działanie hormonu tkanki tłuszczowej kontrolującego apetyt (leptyny), tym samym zwiększając ryzyko otyłości. Do takich wniosków doszli naukowcy z University of Florida. Jednak dieta o wysokiej zawartości fruktozy nie jest jedynym i wyłącznym winowajcą. Jeżeli spożycie fruktozy jest połączone z obecnością w diecie nadmiernych ilości kalorii, to ryzyko wystąpienia otyłości jest znacznie większe. Naukowcy dochodzą do wniosku, że zwiększający się z roku na rok poziom fruktozy w codziennej diecie przeciętnego Amerykanina, ma ścisły związek z epidemią otyłości w USA.