
Zbliżający się okres letni to szczególny czas kiedy chcemy wyglądać młodo i zgrabnie. Nie wystarczy już zmiana fryzury czy modny ciuszek, szukamy sposobów, aby wyglądać zdrowo. Ładna sylwetka i zadbana skóra to przedmiot głównej troski. Jak więc dobrze przygotować się zanim wyjdziemy na plażę? Przede wszystkim należy zadbać o usunięcie zrogowaciałego naskórka i wykonać peeling. Złuszczy on martwy naskórek, a przy okazji wygładzi, uelastyczni i odżywi skórę. Składniki pożądane w składzie peelingów to sole, algi, pokruszone orzechy, migdały, ekstrakty z owoców i warzyw oraz oleje. Wygodną opcją są żele pod prysznic z mikrogranulkami, lecz pomimo ich stosowania warto sięgnąć raz w tygodniu po mocniejszy preparat.
Kolejnym krokiem jest odżywienie i nawilżenie. Po peelingu skóra lepiej wchłania składniki odżywcze, staje się gładka i aksamitna. Polecam balsamy nawilżające oraz odżywcze, niezbyt tłuste tak, aby podczas ciepłych dni ubrania zbytnio się do nas nie kleiły. Raz w tygodniu można pokusić się o bardziej intensywny preparat na bazie oliwy i stosować go na noc.
Jeśli w czasie zimy nabyłyśmy kilka kilogramów więcej, to warto zaopatrzyć się w preparaty wyszczuplająco-antycellulitowe na bazie alg, kofeiny, cynamonu, a także ekstraktów z czekolady. Poza pięknymi zapachami, które skutecznie zachęcają do stosowania, mają bardzo dobre właściwości pielęgnacyjne. Pamiętajmy jednak, że tylko regularne ich stosowanie, dwa razy dziennie, daje gwarancję sukcesu. Warto połączyć aplikacje takich preparatów z masażem (zawsze w kierunku od dołu w górę) oraz z ćwiczeniami, które wspomogą działanie kosmetyków. Jeśli mamy taką możliwość, to polecam połączenie nakładania preparatów z pobytem w saunie.
Dla chętnych proponuję stworzenie własnego kosmetyku, który idealnie sprosta przygotowaniu ciała na ciepłe dni.
Zaparzyć kawę „fusiastą” mieloną w małej ilości wody. Gdy przestygnie (powinna pozostać ciepła), zmieszać z oliwą z oliwek - można dodać dwie, trzy krople olejków eterycznych (pomarańczy, grejpfruta, drzewa herbacianego). Całość nakładać na umyte ciało i masować. Zostawić jako maskę na kilkanaście minut, a następnie spłukać letnią wodą.
Ten prosty zabieg 3w1 – peeling, nawilżenie i odżywienie, ma również działanie wyszczuplająco-antycellulitowe. Ciało jest po nim boskie – polecam – warte nawet późniejszego sprzątania łazienki.
A jeśli któraś z Pań zechce kompleksowo podejść do zagadnienia, to warto skorzystać z oferty gabinetów kosmetycznych czy ośrodków SPA, gdzie zabieg będzie dostosowany do indywidualnych potrzeb skóry. Profesjonale zabiegi na ciało łączą złuszczanie, maski z masażem relaksującym/antycellulitowym oraz preparat wykańczający, często o kuszących, aromaterapeutycznych zapachach czekolady, kawy, tropikalnych owoców, cynamonu czy alg. Zabiegi wykonywane w seriach dają bardzo dobre rezultaty, zarówno jeśli chodzi o poprawę kondycji skóry, jak i zmniejszenie w obwodach talii, bioder i ud. Wygładzenie, wzrost poziomu należenia oraz ujędrnienia widać już po pierwszym zabiegu, co skutecznie zachęca do kontynuacji serii, która jest znakomitym przygotowaniem ciała do lata.
Zanim wyjdziemy na plażę pamiętajmy również o wcześniejszej depilacji ciała. Nic tak pięknie nie wygląda jak opalone, ale gładkie nogi!
Słońce pobudza produkcję witaminy D, wpływa korzystnie na nasze kości oraz zwiększa wydzielanie hormonu szczęścia (serotoniny). Dzięki temu poprawia się nastrój i częściej pojawia się uśmiech na twarzy. Dodatkowo słońce łagodzi niektóre niedoskonałości skóry takie jak trądzik, łuszczyca. Jednak należy wykazać ostrożność. Jak każdy kosmetolog nie polecam nadmiernego opalania się, które może przynieść naszej skórze wiele nieodwracalnych szkód. Zażywajmy kąpiele słoneczne z umiarem, unikajmy opalania pomiędzy godziną 11-16.00 i stosujmy odpowiednie preparaty z filtrami (zarówno UVA i UVB). A kiedy wrócimy z plaży nie zapomnijmy o pielęgnacji skóry preparatami „po opalaniu”, w ten sposób będziemy mogły cieszyć się zdrową i piękną opalenizną jak najdłużej.
Daria Kozłowska – kosmetolog, Manager FERO SPA